Część linków w tym wpisie to linki partnerskie. Jeśli coś przez nie kupisz, dostanę małą prowizję, a Ty nie płacisz więcej. Część sprzętu używam na co dzień i zaznaczam to w tekście, resztę wybrałem po specyfikacji, opiniach i cenach.
W skrócie: Mikrofon do podcastu w zwykłym pokoju to mikrofon dynamiczny, do którego mówisz z bliska: zbierze Twój głos, a nie echo pokoju. Mikrofon pojemnościowy ma sens w wyciszonym pomieszczeniu. Za ok. 500 zł kupisz mały mikrofon na USB-C na biurko albo prawie zmieścisz się z bezprzewodowym DJI Mic do nagrań w ruchu. Poniżej masz ranking 12 mikrofonów z cenami z października 2026, sekcje dla streamera i vlogera oraz cztery gotowe zestawy.
Nasz operator przesterował kiedyś nagranie. Materiał był praktycznie do kosza. Teraz, gdy chcemy mieć 100% pewności, nagrywamy na Zoomie F6 w 32 bitach, żeby w razie czego móc nagranie odratować. Tylko że rejestrator to drugi krok. Pierwszy to dobry mikrofon do podcastu, ustawiony blisko ust, w pokoju, który nie dudni jak klatka schodowa. Z tego tekstu dowiesz się, jaki mikrofon do nagrywania wybrać na biurko, do streamu i do vloga, ile to kosztuje i czego sam używam. Więcej o sprzęcie znajdziesz w kategorii Sprzęt i narzędzia.
Ceny z października 2026 (Ceneo i Thomann, sprawdzone 3 października). Podaję najniższą cenę, jaką widziałem tego dnia; najtańsza oferta bywa z marketplace’u, a w sklepach muzycznych zapłacisz zwykle kilkadziesiąt złotych więcej. Ceny się zmieniają, więc przed zakupem sprawdź aktualną cenę.
Jaki mikrofon do podcastu? Krótka odpowiedź
Ja obstawiam mikrofon dynamiczny. Bo większość z nas nagrywa w zwykłym pokoju: gołe ściany, biurko, okno. Pojemnościowy usłyszy to wszystko, dynamiczny głównie Ciebie. Sam nagrywam głównie na Rode Procaster.
| Sytuacja | Mój wybór | Cena od |
|---|---|---|
| start przy biurku, ok. 500 zł | Rode NT-USB Mini | 349 zł |
| nagrania w ruchu, ok. 500 zł | DJI Mic 3, zestaw z jednym nadajnikiem | 599 zł |
| podcast w zwykłym pokoju | Rode Procaster + Focusrite Scarlett 2i2 4. gen. | 718 + 575,57 zł |
Rode NT-USB Mini to pojemnościowy mikrofon na USB-C (Rode, Ceneo): mały, podłączasz jednym kablem. Czemu pojemnościowy, skoro obstawiam dynamiczny? Bo za 500 zł dostajesz jeden kabel do komputera bez interfejsu, a przy biurku i tak mówisz z bliska. Postaw go blisko ust, a pokój wycisz kocem i dywanem. Masz echo, którego nie wytłumisz? Weź dynamicznego Samsona Q2U z rankingu niżej. Sam przy webinarach używam większego Rode NT-USB.
DJI Mic 3 w wersji z jednym nadajnikiem kosztuje od 599 zł (Ceneo), czyli trochę ponad 500 zł. Tyle samo co starszy Mic 2. W terenie nic go nie zastąpi.
Dynamiczny czy pojemnościowy, USB czy XLR

Najpierw budowa, potem złącze. To dwie osobne decyzje, a poprzednia wersja tego wpisu je mieszała.
Mikrofon dynamiczny to wybór na zwykły pokój z echem. Jest mało czuły, więc zbiera głównie to, co jest tuż przed nim: Twój głos, a nie pogłos od gołych ścian. Warunek? Mówisz z bliska, kilka centymetrów od siatki. Mikrofon dynamiczny nie potrzebuje phantom, czyli zasilania 48 V (Shure). Potrzebuje za to sporego wzmocnienia (gain), więc przy słabym przedwzmacniaczu usłyszysz szum.
Mikrofon pojemnościowy ma sens, gdy masz wyciszony pokój: panele, dywan, zasłony. Jest czuły i łapie więcej detali, ale też więcej otoczenia: lodówkę, klawiaturę, sąsiada z wiertarką. Wersja na XLR wymaga phantom 48 V z interfejsu audio albo rejestratora.
Złącze to druga sprawa. USB podłączasz prosto do komputera, bo przetwornik masz w środku mikrofonu. XLR idzie przez interfejs audio albo rejestrator: drożej, ale podepniesz dwa i więcej mikrofonów naraz. Część modeli ma oba złącza, więc rośnie razem z Tobą.
Do tego charakterystyka kierunkowa. Do podcastu i streamu bierz kardioidalny (nerkowy): słyszy głównie to, co z przodu. Dookólny zbiera ze wszystkich stron i tak działa większość mikrofonów krawatowych. Ósemkowy łapie przód i tył, czyli dwie osoby siedzące naprzeciw siebie. Pogłos zbijesz panelami akustycznymi (np. z Akustonic). Ale najtańsza poprawa to i tak mikrofon bliżej ust.
Mikrofon do podcastu: ranking
Najpierw mikrofony dynamiczne, potem pojemnościowe. Przy każdym masz typ, cenę i to, do czego go biorę.
Rode Procaster (mój wybór)
Rode Procaster (od 718 zł w Thomann; na Ceneo od 719,99 zł). Typ: dynamiczny, XLR, próg do 1000 zł. To mój mikrofon na co dzień: kardioidalny, zrobiony do mowy, z wyjściem XLR (Rode). Sprawdza się do zwykłego pokoju, bo mówisz do niego z bliska i nie zbiera echa. Potrzebuje interfejsu audio z porządnym wzmocnieniem.
Rode PodMic i PodMic USB
Rode PodMic (od 299 zł). Typ: dynamiczny, XLR, próg do 500 zł. Kardioidalny, metalowa obudowa, ciężki i solidny. To najtańszy dynamiczny XLR w tym zestawieniu i sensowny mikrofon do studia z gościem. Jeśli nie masz interfejsu, weź PodMic USB (od 688 zł), czyli USB-C i XLR w jednym (Rode).
Samson Q2U
Samson Q2U (od 396 zł). Typ: dynamiczny, USB i XLR, próg do 500 zł. Kardioidalny, USB i XLR naraz (Samson). Start bez interfejsu: dziś podłączasz go przez USB, a gdy dojdzie gość, przez XLR do interfejsu. Zawsze powtarzam: możesz zaoszczędzić na aparacie do nagrywania, ale nie na mikrofonie. Lepiej kupić dobry rejestrator dźwięku i mikrofon taki jak Q2U niż aparat za 10 tysięcy.
Shure MV7+
Shure MV7+ (od 1 149 zł; Thomann 1 290 zł) zastąpił w 2024 roku MV7. Typ: dynamiczny, USB-C i XLR, próg do 2000 zł. Ma panel dotykowy, a na komputer jest aplikacja MOTIV Mix (Shure). Dobry na biurko streamera: dziś USB-C, jutro XLR. Jeśli nagrywasz wywiady, zobacz też MV7i (od 1 449 zł) z wbudowanym interfejsem i drugim wejściem na mikrofon gościa (Ceneo).
Shure MV7X
Shure MV7X (od 699 zł). Typ: dynamiczny, XLR, próg do 1000 zł. Wygląd MV7 taniej: sam mikrofon kardioidalny, tylko XLR, bez USB i aplikacji. Potrzebuje interfejsu audio. Dobry drugi mikrofon dla gościa obok MV7+.
Shure SM7B
Shure SM7B (od 1 199 zł na Ceneo; w sklepach muzycznych od 1 599 zł, Thomann 1 699 zł). Typ: dynamiczny, XLR, próg do 2000 zł. Klasyka podcastów i radia, kardioidalna. Haczyk: ma niski sygnał i według Shure potrzebuje ok. 60 dB czystego wzmocnienia (Shure). Tani interfejs tego nie da. Dlatego jest wersja SM7dB z preampem w środku (od 2 055 zł) (Ceneo).
Shure SM58
Shure SM58 (od 425 zł). Typ: dynamiczny, XLR, próg do 500 zł. To mikrofon wokalny ze sceny i nie do zdarcia. Do podcastu bierzesz go do głośnego pokoju: kupisz go w każdym sklepie muzycznym, a zbierze głos z kilku centymetrów i niewiele więcej. Wsadź go w statyw, mów blisko i masz.
Rode NT-USB+
Rode NT-USB+ (od 597,67 zł). Typ: pojemnościowy, USB-C, próg do 1000 zł. Jeden kabel USB-C, wyjście słuchawkowe i przedwzmacniacz Revolution w środku (Rode). Ze względu na budowę potrzebuje spokojniejszego pokoju niż dynamiczne.
Rode NT1 5th Gen
Rode NT1 5th Gen (od 749 zł) zastąpił w tym zestawieniu NT1-A. Typ: pojemnościowy, XLR i USB, próg do 1000 zł. Szum własny 4 dBA, złącza XLR i USB-C oraz zapis 32-bit float przez USB (Rode). Do podcastu tylko w wyciszonym pokoju: wtedy odda więcej detali głosu niż dynamiczny.
Audio-Technica AT2020
Audio-Technica AT2020 (od 359 zł). Typ: pojemnościowy, XLR, próg do 500 zł. Tani pojemnościowy, kardioidalny, popularny w domowych studiach. Wymaga phantom 48 V z interfejsu. Bierz go do wyciszonego pokoju, w zwykłym usłyszysz każdy samochód za oknem.
Logitech G Yeti (dawniej Blue Yeti)
Logitech G Yeti (od 435 zł). Typ: pojemnościowy, USB, próg do 500 zł. Marka Blue weszła w 2023 roku do Logitech G i mikrofon sprzedaje się dziś pod tą nazwą. Ma cztery charakterystyki: kardioidalną, dookólną, ósemkową i stereo (Logitech). Jeden kabel USB, a w trybie ósemkowym nagrasz dwie osoby naprzeciw siebie. Duży i ciężki, do przenoszenia się nie nadaje.
Novox NC-1
Novox NC-1 (od 173,63 zł). Typ: pojemnościowy, USB-C, próg do 200 zł. Najtańszy w zestawieniu i polska marka. Od odświeżenia w 2022 roku ma jeden kabel USB-C zamiast starego USB-B (rnr.pl). Na pierwsze próby wystarczy; gdy podcast zostanie z Tobą na dłużej, przesiądziesz się na dynamiczny.
Mikrofon dla streamera
Streamer siedzi przy biurku, ma kamerę w kadrze i klawiaturę pod ręką. Mikrofon dla streamera nie może zasłaniać twarzy, zbierać stukania klawiszy ani wymagać kombinowania z kablami. Moje zasady:
- USB-C prosto do komputera. Rode NT-USB+, Logitech G Yeti, Samson Q2U albo Shure MV7+ podłączasz jednym kablem i od razu wybierasz w OBS-ie.
- Ramię niskoprofilowe zamiast statywu na blacie. Statyw stołowy przenosi każde uderzenie w biurko. Ramię przykręcone do krawędzi trzyma mikrofon w powietrzu, a wersja niskoprofilowa, np. Elgato Wave Mic Arm LP (od 374 zł), nie wchodzi w kadr.
- Klawiatura za mikrofonem, nie przed nim. Mikrofon kardioidalny słabo słyszy to, co ma z tyłu. Zwróć go do siebie, a tyłem do klawiatury.
Kamerę, światło i łącze do transmisji opisałem w poradniku o sprzęcie do webinarów i transmisji na żywo.
Mikrofon dla vlogera: bezprzewodowy i nakamerowy
W ruchu mikrofon na biurku nic nie da. Potrzebujesz mikrofonu przypiętego do koszulki, który nadaje do odbiornika w aparacie albo telefonie.
- DJI Mic 3 z sierpnia 2025 roku to mój wybór do nagrań w ruchu. Zestaw z jednym nadajnikiem kosztuje od 599 zł, a dwa nadajniki i odbiornik od 979 zł. Nadajnik zapisuje dźwięk w 32-bit float (dwa pliki, 32 GB pamięci), więc przester da się uratować (DJI).
- DJI Mic 2: na nim sam nagrywam i nie widzę powodu do wymiany. Z jednym nadajnikiem kosztuje dziś tyle samo co Mic 3, z dwoma od 1 149 zł (Ceneo). Też nagrywa w nadajniku w 32-bit float (DJI). Kupujesz od zera? Bierz Mic 3.
- Rode Wireless GO (Gen 3): od 549 zł, też z zapisem 32-bit float w nadajniku (Rode).
- Rode Wireless PRO: od 899,99 zł, dwa nadajniki z mikrofonami krawatowymi w zestawie. Dobry do wywiadów w terenie.
- Boya BY-M1: przewodowy mikrofon krawatowy od 49,99 zł. Jeśli nagrywasz telefonem, mikrofon krawatowy to pierwszy zakup, a resztę ustawień znajdziesz w poradniku nagrywania telefonem.
Gotowe zestawy: dom, studio i teren

Sumy liczę z najniższych cen z października 2026, bez słuchawek, chyba że piszę inaczej.
Dom, solo (nagrywasz sam albo zdalnie)
- Mikrofon USB: Samson Q2U (od 396 zł) do pokoju z echem albo Rode NT-USB Mini (od 349 zł) do cichego pokoju.
- Ramię: Elgato Wave Mic Arm LP (od 374 zł).
- Słuchawki: te, które masz.
- Razem: od ok. 720–770 zł.
Studio z gościem
- Mikrofony: 2 × Rode PodMic (od 299 zł) albo, jak u mnie, 2 × Rode Procaster (od 718 zł). Jeśli nagrywasz z gościem, przeczytaj też, jak przygotować się do wywiadu w podcaście.
- Interfejs audio: Focusrite Scarlett 2i2 4. gen. (od 575,57 zł) ma dwa wejścia XLR, czyli dokładnie na dwie osoby. Przy trzech i więcej osobach weź konsolę RodeCaster Pro II (od 2 099 zł) z czterema wejściami XLR. Jeśli zostajecie we dwoje, ale wolisz konsolę z przyciskami na dżingle zamiast interfejsu, zobacz RodeCaster Duo (od 1 599,99 zł) albo Mackie DLZ Creator XS (od 1 420 zł).
- Ramiona: 2 × Rode PSA1 (od 284 zł), standard w studiach. Cichsza wersja PSA1+ kosztuje od 379,99 zł.
- Słuchawki: Beyerdynamic DT 770 PRO 80 Ω (od 543,19 zł), kupujesz je na lata.
- Razem: z dwoma PodMicami od ok. 1 742 zł, z dwoma Procasterami od ok. 2 580 zł (bez słuchawek).
Teren, solo
- Rejestrator z wbudowanymi mikrofonami: Zoom H1essential (od 428 zł) zastąpił H1n i nagrywa w 32-bit float. Więcej wejść ma Tascam Portacapture X6 (1 299 zł w Thomann). Dorzuć mały statyw.
- Razem: od 428 zł.
Teren z gościem
- Mikrofony: Rode Wireless PRO (od 899,99 zł) albo, przy nagraniu na siedząco, dwa mikrofony XLR, np. Shure MV7X.
- Rejestrator: Zoom F6 (od 2 278 zł), kilka wejść XLR i zapis 32-bit float (Zoom). Tego używamy, gdy nie ma miejsca na powtórkę.
- Słuchawki: Sennheiser HD 25 (od 511 zł), lekkie i wytrzymałe.
- Razem: od ok. 3 689 zł ze słuchawkami.
Wolisz jedno pudełko zamiast interfejsu i rejestratora? Zoom PodTrak P4next (od 691,82 zł) to rejestrator do podcastu z czterema wejściami XLR, który zastąpił Zooma P4.
Akcesoria: statyw, pop-filtr, słuchawki
- Ramię albo statyw. Mikrofon ma stać nieruchomo na wysokości ust. Na start wystarczy zwykły statyw mikrofonowy, ale ramię daje wygodę i nie przenosi stuków z blatu.
- Pop-filtr. Zbiera „p” i „b”, które strzelają w mikrofon. Na początek wystarczy prosty, przykręcany na śrubę.
- Słuchawki. Musisz słyszeć, co nagrywasz. Na start użyj tych, które masz. Na zakupy przyjdzie pora.
Jak ustawić pokój i przygotować głos przed nagraniem, rozpisałem w poradniku, jak zacząć nagrywać podcasty. Szukasz upominku dla kogoś, kto nagrywa? Pomysły na prezent dla filmowca albo twórcy wideo zebrałem w osobnym wpisie.
Z mojej praktyki
Głównie nagrywam na Rode Procaster, w studiu z gościem na dwóch. Dodatkowo używam DJI Mic 2. Mamy też zestaw profesjonalnych Sennheiserów EW-DP, cyfrowych, ale to sprzęt do audio w terenie, nie do podcastu przy biurku.
Największa wpadka? Nasz operator przesterował materiał i był on praktycznie do kosza. Przester to nie szum, który zdejmiesz wtyczką: ucięta fala zostaje ucięta. Teraz, jeżeli chcemy być w 100% pewni, używamy Zooma F6, żeby nagrania były w 32 bitach i żeby w razie czego móc je odratować.
A gdy ktoś ma 500 zł na dźwięk, pytam najpierw: chcesz coś stabilnego przy biurku czy mobilnego? Mobilnie rozwiązania DJI Mic są naprawdę spoko. Na biurko mikrofony na USB-C. Nawet mały Rode NT-USB jest naprawdę bardzo spoko.
Najczęstsze pytania
Czy do podcastu wystarczy mikrofon USB?
Tak, jeśli nagrywasz sam albo rozmawiasz zdalnie. Mikrofon USB to mikrofon i interfejs w jednym: podłączasz go do komputera i nagrywasz. Problem zaczyna się przy dwóch osobach w jednym pokoju, bo dwa mikrofony USB trudno nagrać na osobnych ścieżkach. Wtedy przechodzisz na XLR i interfejs albo bierzesz model z oboma złączami.
Czy mikrofon dynamiczny potrzebuje zasilania phantom?
Nie. Phantom 48 V zasila mikrofony pojemnościowe na XLR. Mikrofon dynamiczny potrzebuje za to dużego wzmocnienia. Przykład? Shure SM7B: według producenta ok. 60 dB czystego wzmocnienia. Tani interfejs z cichym przedwzmacniaczem może wtedy szumieć.
Jak daleko od mikrofonu mówić?
Przy mikrofonie dynamicznym kilka centymetrów, mniej więcej szerokość dłoni. Mów lekko obok siatki, nie prosto w nią, a „p” i „b” przestaną strzelać. Im dalej od mikrofonu, tym więcej pokoju w nagraniu.
Co zrobić z echem w pokoju?
Najpierw za darmo: dywan, zasłony, kanapa, regał z książkami. Nagrywaj w mniejszym pokoju, nie w pustym salonie. Dopiero potem panele akustyczne. I bierz mikrofon dynamiczny, bo on tego echa po prostu mniej słyszy.
Nie wiesz, który zestaw pasuje do Twojego pokoju i budżetu? Dobierzemy go razem na konsultacji 1:1. A teraz jedno zadanie na 5 minut, bez zakupów: nagraj telefonem minutę swojego głosu w pokoju, w którym chcesz nagrywać, z telefonem 30 cm od ust. Odsłuchaj na słuchawkach. Słyszysz pogłos? Zacznij od koca i dywanu, nie od mikrofonu.












